Na początek - cztery kolorowe podkładki pod kubki. Dobrze zabezpieczone lakierem, rozlana woda im nie straszna :)
Okrągły, kolorowy kosz, całkiem sporych rozmiarów...
A na koniec - niewielkie i trochę większe gazetowe kręciołki na uszy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki z gazet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki z gazet. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 grudnia 2018
piątek, 1 września 2017
Różności...
Na początek pokażę Wam kilka nowych par kolczyków - "gazeciaków". Mniejsze, większe, w różnych kolorach - każde skręcone z innego typu gazety. Bardzo różnorodne :)
W tak zwanym "międzyczasie" usupłałam też malutkie kolczyki frywolitkowe z cieniowanego kordonka i szklanych koralików. Niewielkie i troszkę niepozorne, ale trafiłam w gust nowej właścicielki :)
I jeszcze moje ulubione frywolitkowe kółka - czarny kordonek i połyskujące koraliki. Musicie mi uwierzyć na słowo, że na żywo bardziej się mienią różnymi kolorami, nie potrafiłam jednak tego uchwycić na zdjęciu...
czwartek, 14 lipca 2016
Niby nic wielkiego...
... bo to tylko kubeczki, ale takie niepozorne plecionki mają wiele zastosowań. Pomagają w utrzymaniu porządku na biurku. Pomieszczą w sobie wszystkie kredki, długopisy, pędzelki, czy inne artykuły biurowe.
No i wyplatając takie małe rzeczy można poeksperymentować z różnego rodzaju rurkami, nie martwiąc się, że ich zabraknie :)
Były to bardzo twarde rurki, baaardzo ciężko mi się zwijało te kolczyki.... Ale jakoś poszło :)
czwartek, 27 listopada 2014
Gwiazdki szydełkowe
Witajcie!
Jesteśmy ciągle w temacie ozdób świątecznych. Tym razem wpadam tutaj z kompletem sześciu gwiazdek robionych na szydełku o średnicy około 15 cm.
Śnieżnobiałe... leciutkie...
I dodatkowo - trochę koloru w te szare dni - czyli gazetowe kręciołki na uszy ;)
Jesteśmy ciągle w temacie ozdób świątecznych. Tym razem wpadam tutaj z kompletem sześciu gwiazdek robionych na szydełku o średnicy około 15 cm.
Śnieżnobiałe... leciutkie...
I dodatkowo - trochę koloru w te szare dni - czyli gazetowe kręciołki na uszy ;)
czwartek, 10 lipca 2014
Słoik na musli
Było zapotrzebowanie na słoik na musli - więc zabrałam się do pracy ;)
Przy takich mniejszych wyplatankach mogę w świetny sposób wykorzystać kompleciki rurek zmagazynowane w różnych dziwnych miejscach w domu i tworzyć różne wzory.
No i co tu dużo pisać - lubię to!
Oplatany słoik po kawie - w wersji z niebieskościami (i w scenerii z rodzynkami):
I na koniec kilka wesołych kręciołków na uszy :)
czwartek, 15 maja 2014
Zwijam i zwijam...
...a podczas tego zwijania doszłam do wniosku, że rurki z niektórych gazet lepiej się zwijają, a z innych gorzej ;) Trochę ich poszło na zmarnowanie, zanim trafiłam na te, z których powstały kółka na ten komplet.
Kolczyki i bransoletka są w bardzo gazetowych barwach, biały z czarnym nadrukiem. Co myślicie o takim komplecie? Lubicie nietypową biżuterię rzucającą się w oczy, czy raczej coś spokojnego i delikatnego?
poniedziałek, 9 grudnia 2013
Zakręcone wkrętki :)
Bardzo, ale to bardzo, bardzo chciałabym Wam podziękować za wszystkie komentarze i miłe słowa!!! Dzięki Wam zawsze z przyjemnością "odpalam" komputer (chociaż to taki staruszek, że czasami pół godziny trwa zanim włączy mi się cokolwiek, ale jestem cierpliwa) - i przechodzę męki techniczne zwiazane z dodaniem nowego wpisu :)
Nie zapeszam - ale dzisiaj bardzo dobrzemi się współpracuje z moim wiekowym sprzętem :)
Chciałabym Wam też przypomnieć, że tylko do jutra trwają zapisy na candy śnieżynkowe, które organizuję razem z siostrą - więc jeśli ktoś zaspał i się nie zapisał - to ogłaszam pobudkę!
A tak na sam koniec, żeby nie było samego tekstu, to będzie parę zakręconych wkrętek :)
Miłego dnia!
środa, 5 czerwca 2013
wkrętki z gazet c.d.
Dzisiaj u nas to samo, co ostatnio - wkrętki z papierowej wikliny c.d. ;)
Tylko tym razem troszkę większe ;)
Uwaga! Będzie kolorowo ;)
I tak wygląda cała kolekcja sztyftów:
Tylko tym razem troszkę większe ;)
Uwaga! Będzie kolorowo ;)
I tak wygląda cała kolekcja sztyftów:
poniedziałek, 3 czerwca 2013
Sztyfty skręcone z gazetowych rurek
Dzisiaj z jednej strony będzie nowość, a z drugiej nie-nowość ;)
Kiedyś już robiłam i prezentowałam tutaj maleńkie sztyfty
zrobione z rurek z gazety, dzisiaj przyszła pora na kolejne. Takie
kolczyki mają wielki plus - trudno zrobić drugą taką samą parę, bo
prawie każda rurka wychodzi inna - więc są jedyne w swoim rodzaju i
niepowtarzalne ;)
Polakierowane, więc zniosą każdą pogodę - nawet taką zmienną jak teraz ;)
No i na koniec ujęcie w komplecie:
Subskrybuj:
Posty (Atom)