Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 grudnia 2017

Misz - masz robótkowy

Cały czas coś działam... plączę supełki... plotę... kleję... czasami i szydełko pójdzie w ruch :) Dziś takie pomieszanie z poplątaniem, czyli wszystkiego po trochu :)

Zacznę od frywolitek - czyli bransoletka z dodatkiem perełek.


Była bransoletka frywolitkowa, no to pora na bransoletkę z gazetowych kółeczek.

A na koniec coś szydełkowego, czyli gwiazdka, miękka i kolorowa.



wtorek, 21 marca 2017

Kosz na koperty ślubne - świnka

Lubię robić plecione świnki - to dobra odskocznia od typowych, prostych kształtem koszyków. Chociaż przy tym uroczym zwierzątku jest więcej pracy, trzeba nie tylko wypleść sam kosz - czyli brzuch, ale świnka musi mieć uszy, ryjek i koniecznie zakręcony ogonek :) 

Ale efekt końcowy i zadowolenie przyszłej Panny Młodej wszystko wynagradza!

koszyk świnka


Dodatkowo świnka posiada rączkę z rurek zaplecionych w warkocz, żeby łatwo ją było trzymać w ręce. Będzie służyć jako kosz na na koperty ślubne. 

koszyk na koperty weselne
Wiecie, że u mnie nic się nie zmarnuje? Nawet kawałki kordonków, które odcinam kończąc robótki frywolitkowe związuję ze sobą - i w taki sposób powstał już pokaźnych rozmiarów wielobarwny motek. A z niego - szydełkowe etui na telefon zapinane na guziczek.

szydełkowe etui na smartfona

szydełkowe etui na telefon




Razem z sympatyczną świnką życzymy Wam miłego dnia i dziękujemy za wszystkie komentarze!

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Takie.... taka.... i jeszcze takie :)

Skoro wpadł mi do głowy "taki" tytuł wpisu, to zacznę od "takich" podkładek - skręcane, kolorowy melanż gazetowy, wielkość w sam raz pod kubek - ok 10 cm. 

Były prezentem urodzinowym dla pewnej osoby :)


kolorowe podkładki podkubki

podkładki z kolorowych gazet



Teraz czas na "taką" podkładkę!

wyplatana podkładka
No i upssss.... 

Zawsze staram się wkręcać "lidle" i "biedronki" w środek poprzedniej rurki, a tu jak na złość wyszły mi na głównym planie :) Wszystko przez to, że użyłam takich rurek do przedłużenia, bo myślałam, że te znaczki będą już za splotem końcowym, że je odetnę i po kłopocie. A tu nie! Ale jest tego plus - podkładka jest do naszej kuchni, a mama nie zauważa takich drobnostek, jak znaczek sklepu, tylko mnie i Alkę takie rzeczy rażą w oczy :) Jakby była na prezent, czy zamówienie, to robiłabym jeszcze raz... Teraz się nauczyłam, że nie zawsze się przewidzi, gdzie wypadnie taki "lidl" i wolę takie rureczki przeznaczać np na wyklejanie czegoś, gdzie wiem, że końcówkę obetnę. 

podkładka z gazety
A na koniec pozostały jeszcze takie podkładki - szydełkowe, z fioletowej włóczki. Sympatyczne :)

fioletowe podkładki

szydełkowe podkładki
Powiedzcie mi - które podkładki są bardziej w waszym guście? Te skręcane, pleciona, czy może szydełkowe?

poniedziałek, 3 października 2016

Narzuta szydełkowa... i razważania o czasie pracy nad nią.

Jak wiecie, od czasu do czasu mam ochotę złapać za szydełko i coś wydziergać. Tym razem to "coś" powstawało bardzo długo - tylko proszę - nie pytajcie, ile czasu robiłam tą narzutę.... 

To jest najgorsze z możliwych pytań. Naprawdę! Ja nawet przy koszykach nie potrafię odpowiedzieć, gdy ktoś mnie pyta - "A ile takie coś się plecie???" Rurki mam wcześniej nakręcone, a to też zajmuje jakiś czas, a samo wyplatanie - chyba nigdy się nie zdarzyło, że przysiadłam do pracy i cały koszyk od początku do końca wyplotłam na raz. Zawsze coś się robi w tzw. międzyczasie, czasami wyplotę jednego dnia dno, a wena na dokończenie ścianek przychodzi kolejnego dnia (albo później). A lakierowanie, schnięcie.... I jak to wszystko podliczyć?

A przy takiej narzucie jest jeszcze gorzej! Nawet nie pamiętam, kiedy zaczęłam ją szydełkować, następnym razem (o ile wpadnę na tak szalony pomysł, jak robienie kolejnej narzuty) chyba zapiszę to sobie w kalendarzu :). Pół roku... kilka miesięcy... Oczywiście nie robiłam jej codziennie, od czasu do czasu, kiedy naszła mnie ochota. Nikt mnie nie poganiał i nie musiałam się śpieszyć :) 

Powolutku, rządek po rządku i mam w końcu wymarzoną narzutę na moje łóżko - kolorową, w zygzaki.

Sama jestem ciekawa, jak by to wyszło czasowo, gdyby skupić się tylko na szydełkowaniu i postanowić sobie, że np. siadam do włóczek i szydełka codziennie po 2 godziny. 

 A o to i ona - bohaterka moich rozważań!

kolorowa narzuta szydełkowa

kolorowa narzuta na łóżko na szydełku

Wymiary:
długość: 195cm
szerokość: 120 cm





poniedziałek, 18 kwietnia 2016

W roli głównej - dywan ze szmatek!

Witajcie!

Dzisiaj będzie wpis o twórczym recyklingu, ale w innej postaci niż dotychczas. 

Zachciało mi się zmiany w wystroju pokoju. Jako, że moja siostra Ala śmiga od czasu do czasu na szydełku, to dałam jej pewne zlecenie :) 

Zrób mi dywan na szydełku! Co ty znowu wymyśliłaś!???

Prosiłam i prosiłam, aż wyprosiłam. Nie chciała dłużej słuchać mojego jęczenia - jak to mi się podobają takie dywany (ile ja się tego naoglądałam w internecie!) - i powiedziała, że jak znajdę dużo niepotrzebnych koszulek i tak je potnę, żeby zwinąć w kłębek, to ona może zrobi :) No to ja przekopałam wszystkie szafy w poszukiwaniu bluzek, koszul itp, których od wieków nikt nie nosił i pewnie nikt by już ich nie założył. Było trudniej, bo chciałam, żeby wszystko było w niebieskościach i bieli, ponieważ ściany w pokoju mam pomalowane na niebiesko. Nawet mama się zlitowała, jak zobaczyła, że "TO" wychodzi i nawet "jako - tako" się zapowiada... Oddała nam swoje stare fartuchy szpitalne (jest pielęgniarką), a one miały idealną kolorystykę! 

Takim oto sposobem mam swój własny, osobisty dywany szydełkowy zrobiony przez własną, osobistą siostrę :) Jestem z niego bardzo zadowolona i muszę przyznać, że nie spodziewałam się, że tak dobrze będzie wyglądał. 

Alka, dałaś radę! 


dywan ze szmatek

Dla tych, którzy chcieliby sami zrobić taki dywan mam radę - musicie mieć duuużo szmatek zgromadzonych. Takie szydełkowanie pochłania ogromne ilości materiałów!!! Ledwo pocięłam t-shirt i pozłączałam paski, Alka zdążyła go już wszydełkować, a ja nawet nie zauważyłam, że rządek się powiększył...

A po za tym....

W ostatnim czasie wyplotłam dwie podkładki - tym razem kolorowe rurki poszły w ruch! Kolor w kuchni jest jak najbardziej dobrze widziany :)


kolorowe podkładki


czwartek, 31 marca 2016

Fioletowa poszewka szydełkowa

Witajcie!

Zaczęły się u nas wiosenne porządki. Po uprzątnięciu sterty "przydasi" (oczywiście w wyplatankowe pojemniki), tony koralików (tych potrzebnych i tych, które nie wiem, po co kupiłam), serwetek, kokardek, szydełek, igieł, kordonków itp, nastał czas, aby zmierzyć się z segregacją włóczek. Okazało się, że w naszych zasobach znalazłam trzy odcienie fioletu i w dodatku tej samej grubości! Takie odkrycie trzeba było wykorzystać ;)

Musiałam przemyśleć strategię pracy, ponieważ dwóch odcieni było tyle samo, a jednego mniej... Na co tego wystarczy? Doszłam do wniosku, że na poszewkę na jaśka będzie w sam raz, a ten wzór już od dawna chciałam wypróbować. Włóczek nawet wystarczyło na tył i przód poszewki, więc z obu stron jest jednakowa. 

Doszyłam trzy niebieskie guziczki i nowa poszewka szydełkowa gotowa!

Et voila!

poduszka szydełkowa


poszewka na poduszkę na szydełku

wtorek, 25 sierpnia 2015

Misz - masz robótkowy

Dzisiaj na blogu będzie trochę "tego" (frywolitki), trochę "tamtego" (szydełko) i trochę "owego" (koszyki)... Tak dla urozmaicenia... Żeby nie było nudno :)

W ostatnim czasie zrobiłam dwie bransoletki frywolitkowe według tego samego wzoru, tylko w innych kolorach.

Delikatny beż...
frywolitkowe cudeńka

 ... i różne odcienie różowego.

bransoletka wyplatanki
Powstał też kosz kolorowy, okrąglutki, w kształcie kuli. Typowy gazeciak, polakierowany.

kosz z gazet

gazeciak
No i na koniec pozostało szydełko, czyli dwie podkładki pod kubki, w kolorze pistacjowym.

podkładki szydełkowe

pistacjowe podkładki

I tyle na dzisiaj :)

Miłego dnia wszystkim zaglądającym!!!

środa, 1 lipca 2015

Nie samymi gazetami człowiek żyje ;)

Czasami do szczęścia potrzebne jest tylko szydełko i różne, kolorowe włóczki. Od razu robi się weselej :)

Wielokolorowe motki + szydełko + dużo słońca + leżak = gotowa poduszka


poszewka na podyszką na szydełku


Jakiś czas temu znalazłam na Stylowych zdjęcie podobnej poduszki, tak mi się spodobała, że metodą prób i błędów doszłam jak ją zrobić. W środku umieszczona jest silikonowa poduszka. Z drugiej strony poszewka jest niebiesko - biała.



PS. Bardzo dziękuję za tak wiele motywujących słów pod ostatnim postem, zły nastrój minął mi jak ręką odjął ;)

piątek, 27 lutego 2015

Podkładki cappuccino

Przyszła pora na szydełko - dość długo leżało smutne i bezczynne :) Zmajstrowałam komplet podkładek z bardzo miękkiej włóczki w kolorze, który ciężko nazwać. Ciemny beż...? Szarobury....? Kawa z mlekiem....? A może cappuccino? 
Podkładki cappuccino - wydaje mi się, że ładnie to brzmi :)

Średnica podkładki: 8 cm


podkładki wyplatanki

szydełkowe podkładki


czwartek, 12 lutego 2015

Drobiazgi!

Małe rzeczy, a sprawiają radość. Nie tylko osobom noszącym, użytkującym, ale też nam - tworzącym te drobiazgi :)

Na początek dwie broszki szydełkowe - jedna mniejsza, jaśniejsza, z cieniowanej włóczki, a druga - to spora fioletowa róża z zielonymi płatkami.

róża szydełkowa

broszka na szydełku

włóczkowa broszka

I na koniec mały akcent walentynkowy, czyli serduszko frywolitkowe. Wzór dobrze wszystkim znany. Zazwyczaj frywolitkuję tylko biżuterię, ale tym razem postanowiłam spróbować czegoś innego. Skoro niedługo święto miłości to musi być serce :) 

Zgłaszam je na wyzwanie na blogu:Land of Laces.

serce z frywolitki

wtorek, 4 listopada 2014

Bombki szydełkowe

Rozpoczynam przygotowania do świąt Bożego Narodzenia od bombek szydełkowych. Cześć już mam gotowych, kilka jeszcze w trakcie przygotowania, a jeszcze kilka w planach :)

Zdjęcia robiłam na pobliskim świerku, bo wydaje mi się, że na zielonym tle śnieżnobiałe bombeczki prezentują się najlepiej.

koronkowe bombki



Jak widać po ostatnim zdjęciu - troszkę przeszkadzał mi wiatr, ale nie dałam się mu pokonać. Udało się zrobić kilka fotek ;)

Gdyby ktoś chciał posiadać takie bombki na swojej choince, to poproszę o wcześniejsze zgłoszenie, bo jednak troszkę czasu potrzeba na ich wykonanie.

czwartek, 30 października 2014

Szydełko poszło w ruch...

...i powstał komplet podkładek - sześć mniejszych (średnica 9 cm), pod filiżanki czy kubki i jedna duża (średnica 17 cm ).

komplet szydełkowych podkładek


komplet podkładek na stół

To jednak nie koniec szydełkowych prac, w których dominują brązy. Zrobiłam też kolczyki w jesiennych barwach.


szydełkowanie


Chciałabym te brązowe podkładki zgłosić do cyklicznego wyzwania u Danutki - październik. 


Wcześniej nie brałyśmy udziału w wyzwaniach, sama nie wiem dlaczego... Tydzień temu po raz pierwszy zgłosiłam swoją pracę do wyzwania Szuflady, a teraz  - dzięki dziewczynom zachęcającym mnie w komentarzach - zapisuje się do Cyklicznych kolorków Danutki. Mam nadzieję na dobrą zabawę i trzymajcie kciuki ;)

A teraz coś o brązie - to dla mnie bardzo ciepły kolor, który kojarzy mi się z kawą i czekoladą (klasycznie!). Jakiś czas temu nie lubiłam ubrań w tym kolorze, teraz zmieniam powoli do niego nastawienie. Bardo lubię za to brązowe dodatki w domu.

Pozdrowienie dla wszystkich odwiedzających!
 

Może Cię również zainteresować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...