Rozpoczynam przygotowania do świąt Bożego Narodzenia od bombek szydełkowych. Cześć już mam gotowych, kilka jeszcze w trakcie przygotowania, a jeszcze kilka w planach :)
Zdjęcia robiłam na pobliskim świerku, bo wydaje mi się, że na zielonym tle śnieżnobiałe bombeczki prezentują się najlepiej.
Jak widać po ostatnim zdjęciu - troszkę przeszkadzał mi wiatr, ale nie dałam się mu pokonać. Udało się zrobić kilka fotek ;)
Gdyby ktoś chciał posiadać takie bombki na swojej choince, to poproszę o wcześniejsze zgłoszenie, bo jednak troszkę czasu potrzeba na ich wykonanie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki szydełkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki szydełkowe. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 listopada 2014
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Kolczyki na aukcję i bombki szydełkowe
Witam Was serdecznie :)
W imieniu organizatorek zapraszam wszystkich do włączenia się w tą piękną akcję.
No to teraz czas na zdjęcia - pierwsza bombka szydełkowa - albo raczej BOMBA - bo wyszła ogromna!
Niedawno zostałam poproszona o przyłączenie się do aukcji charytatywnej, która ma na celu pomoc chorej dziewczynce - Gabrysi. Z wielką radością przygotowałam przedmiot na aukcję - kolczyki frywolitkowe, które powędrują do osoby, która wykaże największe chęci i zaangażowane w licytację :)
Tutaj podaję wszystkim chętnym link, gdzie będą odbywać się wszystkie licytacje - KLIK
W imieniu organizatorek zapraszam wszystkich do włączenia się w tą piękną akcję.
Chciałabym Wam jeszcze pokazać kolejne ozdoby, które pięknie udekorują dom i choinkę na święta - bombki szydełkowe. Przeleżały kilka dni w domu, ponieważ nie miałam żadnego pomysłu gdzie i jak zrobić im zdjęcia :) Aż wpadłam na coś genialnego! Za naszym osiedlowym sklepikiem rosną trzy piękne świerki, jak tu ich nie wykorzystać jako naturalne tło ;)
Na pewno troszkę śmiesznie to wyglądało dla osób, które nie wiedziały o co "się rozchodzi" - jakaś dziewczyna 31 listopada ubiera choinkę za sklepem i pstryka z różnych stron fotki :)
Co tam - niech się gapią - ważne, że mam co Wam pokazać!
No to teraz czas na zdjęcia - pierwsza bombka szydełkowa - albo raczej BOMBA - bo wyszła ogromna!
Dwie następne tez są spore, ale tym razem wielkość wyszła jak mniej więcej statystyczna - duża bombka.
I na koniec trzy bombeczki razem (tutaj dobrze widać ich wielkość oraz to jak musiałam zmagać się z wiatrem i łapać dobrą chwilę na fotkę :) )
Dziękuję za odwiedziny i życzę miłego dnia!!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)