czwartek, 13 listopada 2014

Frywolitkowe złoto

Witajcie!

Mam Wam dzisiaj do pokazania kolczyki frywolitkowe całe w złocie. Wybrałam najbardziej złoty kordonek jaki miałam  w swoich zbiorach oraz dołożyłam do niego złote perełki.

Próbowałam kiedyś robić frywolitkę z metalicznego, takiego błyszczącego kordonka, ale zupełnie mi się to nie sprawdziło, nitka źle się zaciągała, plątała się... Nie wiem czy to wina kordonka, czy wszystkie tego rodzaju tak mają, dlatego pozostaję przy tych sprawdzonych, tradycyjnych niteczkach.



Zgłaszam te kolczyki do wyzwania Cykliczne kolorki u Danutki: listopad 
Były różne możliwości kolorystyczne, ja wybrałam pierwszą, czyli praca cała w złocie, bez domieszki innych kolorów.
A teraz kilka słów o tym kolorze i moich upodobaniach... Zacznę od tego, że nie lubię złotej biżuterii, wolę srebrną. Samo złoto kojarzy mi się z taką dostojnością, bogactwem, przepychem, pięknymi komnatami królewskimi, zdobieniami... Bardzo podobają mi się za to dodatki do domu w kolorze starego złota, lampiony, świeczniki, ozdobne ramy luster itp.

kolczyki frywolitkowe





75 komentarzy:

  1. Bardzo eleganckie i do tego piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolczyki!
    Kiedyś szydełkowałam z metalizującego kordonka i nie chciało toto w ogóle współpracować. Nigdy więcej nie wykorzystam, chyba żeby przewiązać jakiś drobiazg, bo tylko do tego okazał się przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolczyki ekstra. Frywolitka w Waszym wykonaniu, dla mnie na razie niedościgniona, ale będę próbowała dalej ją zgłębiać, może kiedyś Wam dorównam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe ja po prostu kocham frywolitki: )

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne, eleganckie. Śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładne te kolczyki, a czy nie bardziej pasowałyby do nich złote bigle? :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne! Powodzenia w wyzwaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne :) W sam raz na wyjątkową uroczystość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne :) Ja też nie przepadam za złotą biżuterią, ale takie kolczyki bym nosiła z przyjemnością :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak dla mnie są ekstra, podziwiam wytworki frywolitkowe bo są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale sliczności wydziergalas , Frywolitak zachwyca mnie ciągle i nieustająco . Oj kusisz , chyba w końcu spróbuję tylko kiedy ?????
    Pozdrówka i udanej zabawy w kolorki .

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne kolczyki. Podziwiam za supełkowanie bo ja jakoś nie mam cierpliwości do tego

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne i bardzo delikatne kolczyki. Przesyłam pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Prześliczne, frywolitki w kolorze złoty bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przepiękne, frywolitka wyszła wspaniale, wygląda jak z najprawdziwszego złota.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne...i takie delikatne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sam złoty banerek jest jak na razie najmniej wybierany bo nie tak łatwo zrobić czysto-złotą pracę bez domieszki innych kolorów.Ale cóż to dla mistrzyń frywolitki,one radzą sobie świetnie ,bo kolczyki wyszły cudne.Jestem ciekawa ,która z Was je robiła,czy może każda po jednym .
    Buziaki zdolniachy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Frywolitkowe złoto wygląda jak prawdziwe - kolczyki są piękne :-)

    To chyba nici metalizowane mają coś w sobie, że bardziej się plączą. Podobnie jest w moim ulubionych hafcie matematycznym - gdy wyszywam zwykłą nitką praca idzie jak po maśle, natomiast gdy sięgam po metalizowaną, jest już trudniej, właśnie przez to, że bardziej się plącze, a nawet przeciera, ale efekt jest piękniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne i delikatne- do tego czarna sukieneczka i....tylko iśc na bal!

    OdpowiedzUsuń
  20. kolczyki wspaniałe
    tym bardziej doceniam pracę bo mi brak cierpliwości do frywolitki

    OdpowiedzUsuń
  21. Złoto górą! Kolczyki "prima sort"!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne kolczyki! Delikatne i oryginalne :) A złoty koralik w środku świetnie je uzupełnia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Są piękne, bardzo chętnie założyłam je na swoje uszy, mimo że nie bardzo lubię złoto
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne, frywolitka zawsze mnie zachwyca, mogę tylko podziać:)
    Pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne i chciałabym takie mieć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Biorąc pod uwagę jak wredne są metalizowane nitki to ta frywolitka to mistrzostwo! Równiutko, grama zawahania! :-)

    Śliczne cacko!




    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie prezentują się kolczyki! Takie eleganckie i "iście królewskie" :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne są te kolczyki :) Oj, też bym chciała się nauczyć frywolitki...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Eleganckie, idealne na wielkie wyjście.

    OdpowiedzUsuń
  30. Te frywolitki zadziwiaja mnie niezmiennie,pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowne! Frywolitka wciąż mnie zachwyca!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  32. To naprawdę wymagało samozaparcia - użycie tych nitek. Za to efekt jest tego wart - są prześliczne :) Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne - frywolitka to moje marzenie - ale nie mam odwagi zaproponować jej współpracy :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Śliczne kolczyki! Pomimo, że całe złote, to jednak są delikatne i subtelne. Bardzo podoba mi się frywolitkowa biżuteria, niestety sama się jeszcze z nią nie zmierzyłam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetna robótka, taka staranna. W życiu bym nie pomyślała, że to z kordonka...

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo fajna praca. Oryginalny pomysł i dlatego taki interesujący

    OdpowiedzUsuń
  37. Co tu dużo pisać Śliczne złote kolczyki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Piekne kolczyki ,beda piekna ozdoba czyjegos ucha :):)

    OdpowiedzUsuń
  39. Śliczne i berdzo eleganckie :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  40. nigdy nie podobały mi się takie kolczyki ale dzięki Tobie zmieniam zdanie!
    Są naprawdę piękne ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Metaliczne nitki są generalnie trudne, ale widzę że z kolczykami poradziłaś sobie bardzo dobrze!!! Są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  42. Piękna , ja dopiero co zaczynam przygodę z szydełkiem i prostym łańcuszkiem , a co dopiero takie esy/floresy super praca

    OdpowiedzUsuń
  43. Cudowne. Ja nawet nie próbuje w tej dziedzinie , bo wiem , że to bardzo trudne

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne i niezwykle elegenackie te kolczyki :-) Podziwiam i gratuluję cierpliwości :-)

    OdpowiedzUsuń
  45. też wybrałam wariant : złoty :) śliczne kolczyki :) takie delikatne

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo, bardzo.. (No i to wszystko co już wyżej napisały inne). Śliczne wyszły. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Cudne, bardzo podobają mi się frywolitkowe prace.

    OdpowiedzUsuń
  48. Kocham frywolitki :) A złote, to po prostu cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Piękne kolczyki, misternie plecione ( nie znam się na frywolitkach)

    OdpowiedzUsuń

Może Cię również zainteresować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...