Wiele osób kojarzy nasz blog z dużymi koszykami - a tu tak dawno nie było nic plecionego w rozmiarze XXL!
Już jest! Wypleciony, świeżo polakierowany, obfotografowany z każdej strony i gotowy do użytku.
Jaka to przyjemność - tak przekładać rurki, przeplatać, a koszyk rośnie, w górę, coraz wyżej... Chociaż to długotrwałe zajęcie, to zapewniam - wcale nie monotonne. A już na pewno nie nudne!
To dobry trening antystresowy!
Kosz plotłam z kolorowych gazet różnego rodzaju, dodatkowo na dole ma dwa cienkie paseczki i na górze jeden gruby z "prawie białych" rurek. I dwa uchwyty do podnoszenia.
Wymiary tego kosza:
wysokość - 34 cm
szerokość: 45 cm