czwartek, 12 października 2017

Kocham frywolitkę - pikotki.

Właśnie tak brzmi drugi temat blogowej zabawy zaproponowany przez Renię.
Pierwszy temat zaliczyłam, dobrze się przy tym bawiłam, więc z chęcią podejmuję kolejne wyzwania  - bo KOCHAM frywolitkę! I pikotki też :) Chociaż czasami je pomijam we wzorach lub ograniczam, to bardzo podobają mi się "upikocone" prace. 

W ramach wyzwania powstała frywolitkowa zakładka z cieniowanego kordonka z dodatkiem pikotek. Obowiązkowy dodatek do nadchodzących długich jesiennych wieczorów spędzanych przy wciągającej lekturze.


I jeszcze baner zabawy:


17 komentarzy:


  1. ja też kocham frywolitkę:-) A Ty cuda robisz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie frywolitka to piękne czary :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudny ten miodowy kordonek a zakładka mistrzostwo , ale wiadomo jak wielka miłość to i cudne prace :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna zakładka też lubię cieniowany kordonek.

    OdpowiedzUsuń
  5. piękna zakładka !
    nie tylko przyda się w długie jesienne wieczory, ale nawet kolorystycznie się zgrała;)
    dziękuje że bawisz eis z nami i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne jesienne kolorki i perfekcyjne supełki:-) Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna ta zakładka! Śliczny ten cieniowany kordonek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O proszę, jaka śliczna. Podziwama ją zawsze u rękodzielniczek na różnych targach. Jak one śmigają na tych grubych igłach:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely bookmark and the colour is well chosen !

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudo, po prostu piękną rzecz zrobiłaś. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka piękna!!! Jestem bardzo początkująca, więc podziwiam te wszystkie równiutkie słupeczki i pikotki! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna zakładka,fajny kolor :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Może Cię również zainteresować

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...